Polskie koleje Państwowe

Turystyka W okresie wakacji z powodzeniem możemy podróżować za pomocą Polskich Kolei Mazowieckich, proponujących wygodne pociągi.Jeśli kiedykolwiek podróżowaliście Polskimi Kolejami Mazowieckimi, bądź jak ktoś woli pociągiem "Słonecznym" z pewnością jesteście w stanie zgodzić się, iż podróż tym środkiem lokomocji niesie ze sobą wiele korzyści. Przede wszystkim jest to maszyna niezwykle nowoczesna, przypominająca raczej maszyny, którymi podróżuje się na Zachodzie niż w naszym kraju. Siedzenia są dość wygodne, choć jeśli ktoś chciałby trochę ponarzekać, to z pewnością musiałby wspomnieć o nieco zbyt małej przestrzeni na nogi. Na dodatek pociąg jest niezwykle czysty i nowoczesny, bardzo gładko sunie po torach. Ma dwa klimatyzowane piętra, dlatego możemy wybrać, czy będziemy woleli podróżować na górze czy też na dole bez obaw, iż gdziekolwiek będzie nam za gorąco. Najważniejszą zaletę Polskich Kolei Mazowieckich jest jednak fakt, iż bilety na nie są znacznie tańsze niż na pośpiechy, którymi podróż trwa niemal tyle samo, co pociągiem "Słonecznym". Szkoda tylko, że Polskie Koleje Mazowieckie kursują jedynie w czasie letnich wakacji.

Osobowe prawie jak towarowe W ofercie Polskich Linii Kolejowych znajduje się. Podróż pociągiem osobowym. Te zazwyczaj jeżdżą na krótkich trasach. Podróży takim pociągiem nie można jednak uznać za komfortową. Nie dość, że pociąg zatrzymuje się na każdej – nawet najmniejszej stacji, to do tego są to niewygodne wagony. Nie ma osobnych przedziałów, wszyscy pasażerowie muszą siedzieć niemal na kupie, co przypomina przewożenie bydła w wagonach towarowych. PKP bankrutuje, prawdopodobnie nie wytrzyma kolejnego roku. Niestety wina tkwi w osobach, które do tej pory Pilskimi Liniami Kolejowymi zarządzały. Brak inwestycji w rozwój, wydatków związanych z naprawa infrastruktury dają o sobie znać. Wystarczy spojrzeć na jakość torowisk, na polskie dworce, by ocenić stan PKP. Mało tego, same wagony są w takim stanie, że strach nimi jeździć. Nie zanosi się jednak, by to miału ulec zmienia. Wciąż nas czekają pociągi osobowe, w których tłoczno i syfiasto. Z niecierpliwością oczekujemy prywatnych firm, które zaczną wykorzystywać kolejowa infrastrukturę i które będą nas woziły w lepszych warunkach.

Potężne muzeum w stolicy Hiszpanii zostało utworzone w pierwszej połowie XIX w. przez króla Ferdynanda VII, za namową jego drugiej żony - Marii Izabeli Braganza. Sam budynek powstał jeszcze pod koniec XVIII wieku, a projektodawcą był Juan de Villanueva. Eksponowane tutaj zbiory były gromadzone między XVI a XIX wiekiem i pochodzą z różnych dziedzin sztuki: malarstwa, rzeźby, grafiki, rysunku oraz rzemiosła artystycznego. Zdecydowanie najbogatsze są zbiory malarstwa hiszpańskiego. Znajdziemy tu m.in. dzieła Ribery, Zurbarana, Murillo, Velazqueza, Goya czy El Greca. Najobszerniej zaprezentowana jest twórczość Goya, znajdziemy tu aż 140 jego obrazów. Kolekcja malowideł Velazqueza także jest imponująca - liczy 50 płócien.