Czerwony Klasztor

Turystyka Czerwony Klasztor to przedstawiciel architektury sakralnej na Słowacji. Mianem tym określany jest zespół klasztorny, jaki znajduje się w miejscowości noszącej taką samą nazwę – położona jest ona nad Dunajcem. Klasztor ten ufundowany został w pierwszej ćwierci czternastego stulecia. Fundatorem tym był pochodzący z Węgier magnat nazwiskiem Kokosz Berzewicz. Trudno było to nazwać tak do końca aktem dobrowolnym, albowiem w taki sposób musiał się on odkupić za zamordowanie pewnego człowieka. Budowa obiektu ruszyła jednak dopiero wraz z początkiem lat trzydziestych wieku czternastego. W ramach ciekawostki warto w tym miejscu nadmienić, iż przedsięwzięcie te cieszyło się wsparciem również ze strony polskich monarchów, a mianowicie Kazimierza Wielkiego oraz Jadwigi. Początkowo mieszkali tutaj mnisi należący do zakonu kartuzów. W całej swojej historii klasztor niejednokrotnie był w jakimś stopniu niszczony. Obecnie cieszy się on statusem narodowego pomnika historii, został też gruntownie wyremontowany.

Nieuczciwe biura podróży Wolna amerykanka, jaka ma miejsce na rynku usług turystycznych, powoli dobiega końca. Dla wielu biur podróży, szczególnie tych mniejszych, to może być ostatni sezon. Często w ostatnich latach obserwujemy w telewizji przygnębiające obrazki, przedstawiające koczujących gdzieś na lotnisku rodaków, którzy nie maja jak, czym i za co wrócić do domu z wakacji albo utknęli na terminalu w trakcie podróży na wymarzony urlop. Pojawiła się szansa, że to już się więcej nie powtórzy. Polska Izba Turystyki proponuje, żeby powstał Fundusz Zabezpieczeń Turystycznych. Ta instytucja mogłaby zakazywać działalności tym firmom, których działalność zaczyna budzić niepokój i poważne wątpliwości. Dzięki temu zniknęłyby z rynku wszelkie niekompetentne firmy - krzaki, które swoimi działaniami tylko psują rynek i opinię innym. Nieuczciwe biura podróży, które tylko zbierają pieniądze od klientów, nie mając żadnego zabezpieczenia nie będą w ten sposób miały racji bytu. Dzięki temu klienci odzyskają zaufanie do rodzimych przewoźnikó.

Powstają nowe zasady dla biur podróży W związku z tym, że coraz częściej zdarzają się przypadki nieuczciwości wśród biur podróży, Polska Izba Turystyki chce powołać Fundusz Zabezpieczeń Turystycznych. Dzięki temu zrobi się porządek i wyczyści rynek z firm psujących jego reputację. Nie można bez przerwy akceptować zasady: biedny, bo głupi a głupi, bo biedny. Za wszystkie drastyczne zmiany trzeba zapłacić i prawdopodobnie rynek turystyczny na tych zmianach również trochę straci. Jednak w dłuższej perspektywie na pewno zyska na wykluczeniu ze swych szeregów niekompetentnych przedsiębiorstw, które nastawione są na doraźny zysk i nie liczą się z konsekwencjami swoich poczynań. Bardzo prawdopodobne jest, że liczba biur podróży zmniejszy się a ceny wycieczek pójdą w górę. Być może odstraszy to trochę klientów, z drugiej jednak strony będą mieli gwarancję, że nic nieprzewidzianego nie przydarzy się w czasie ich podróży i będą mieli zagwarantowane wszelkie przeloty oraz pobyt na miejscu. Nie ma innego wyjścia, tylko trzeba zaostrzyć przepisy dotyczące przyznawania koncesji na działalność turystyczną.